Byłabym nieszczerą , gdybym napisała dzisiaj , że wierszowanie nie sprawia mi przyjemności, bo sprawia. Lubię  bawić się słowem, frazami, kontekstami i wcale się tego nie wstydzę.  Niech mnie nazywają grafomanką – poetessą z Bożej łaski. Co mnie to  obchodzi. Nie zamierzam  poprzestawać , bo jakiś wirtuoz-krytyk-czytelnik pomyśli o mnie to czy owo… 



“CHWILOZOFIA”

Poezja jest jak moneta:
ma awers i rewers –
biel i szary, (nie)smukły
cień strofy.

Chwilozofią
przeciwstawia się
rozprzężeniu umysłów
wścibskim pytajnikom,
propagandystom –
z Bożej łaski bibliologom.
Utracie wolności
na zakurzonych półkach.

Poezja jest przemiennością
pachnącą życiem.
Ileż w niej paradoksów,
kontekstów,
podtekstów.
Udawanych
westchnień.
Miłości na wynos.
Zachwytów na pokaz!

Autor: Danuta Schmeling

Vide: “CHWILOZOFIA” – za Tadeuszem Kotarbińskim; fot. priv.

 

Author

Write A Comment