Dzień dobry!
Powrót zimy nastroił mnie dzisiaj jakoś nostalgicznie, jakbym dryfowała pomiędzy sferami ziemi i nieba. Zwiewnie, (nie)prozaicznie, bo przecież poetycko. Zmęczenie ludzkiego materiału to czy może tylko przedwiosenne przesilenie?  Pozdrawiam, życząc miłego weekendu.
ŚWIATU POTRZEBA POEZJI
1.
Przy szabasowych świecach
pamięć o Żydach polskich
rojem motyli
niech z serc ludzkich spływa.
Stanie się dostojna,
rzewna, nostalgiczna  –
bezgranicznie tkliwa.
Niech nie dzieli,
nie oskarża,
nie umniejsza cnót  –
nikogo nie rani…
Niech przejrzy na oczy miłością
i osiądzie na szczycie góry Nebo,
jej zachodniej grani.
I stanie się dusz
radosnym pokojem,
nim znów zleci na ziemię
motyli kolorowych rojem…
16 marca 2018 r.
2.
Na deser proponuję Państwu wiersz:
Moje życie bywa nieszkodliwe
i niewiarygodnie urokliwe, i piękne  –
jak lód kryształowe.
(Bez)wietrzne,
szafirowym szumem fal,
śpiewem mew z horyzontem zespolone.
Scalone melodią regularnie brzmiącą…
Przedwiośniem w duszy
i w przyrodzie…
Błyszczące odrobiną słońca.
I jak go nie kochać?
Nie upajać się nim jak pszczoła
zatopiona w lipowym miodzie?
Jak go nie szanować,
nie adorować,
by kiedyś –
gdy czasu zabraknie –
nie powtarzać:
Mądry Polak po szkodzie! (?)
15 marca 2018 r.
3.
ADAMOWE DZIADY
Diabelska premiera!
Gustaw (Konrad) przedstawia ojców naszych dzieje,
dziadowski podział (historycznych) ról
niby niewiele,
a jednak wydarzenie kole władzę w oczy.
Boli i parszywie po polsku gniecie.
W NARODOWYM grają.
Demokracja uliczna bez cenzury,
wystawia w teatrze demoniczne pazury.
Lawą zalewa tych z prawa i z lewa.
Tuzinem kontekstów i prawd, pomrukujących jak zapętlona w celi
prowokująca cisza.
Echo powtórzyło: Zdjąć sztukę z afisza…
Kołobrzeg, 05 marca 2018 r.
Vide: fot pixabay. com
Author

Write A Comment

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?