Refleksyjnie po świętach…
***
Ciosa nas życie z ostrych krawędzi
niepewności – porowatości krnąbrnego ciała.
Syczący ból.
Nad nami tylko niebo.
Chleb na stole zmieniający
smak pod wpływem emocji,
mówiący głosem miłości. Powszedni,
ale niecodzienny – paradoksalnie łapczywy.
Kromka czułości i okruchy dostatku porozrzucane
tu i ówdzie – nostalgia, uczucia – zaszeptane wyznania
i łzy rozproszone na odległość pustki.
W głębi serca tryumfująca radość –
przyrodnia siostra czasu.
Upersonifikowane szczęście – fortuna.
Ruletka i kości – talia kart i …
Oszlifowane
i wypolerowane do białości życie.
Miłość: On i Ona.
Wspólna przyszłość
z teraźniejszością za trzy grosze.
Wielka wygrana czy może przegrana?
 
Author

Write A Comment

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?