1.

W dłoni ściskam hebanowy krzyżyk.

Medytując, pokornie proszę Boga,

by nigdy w mojej ojczyźnie nie doszło

do ubóstwienia człowieka i władzy!

Drugiego Babilonu.

Jak dziecko wierzę w krzepę dobrego SŁOWA –

zdrowej WSPÓLNOTY!

2.

Poezja każdego stanu

wyśpiewuje miłość i dobro –

tajemnicę obfitych plonów!


Pełna radości

i żalów brodzi w morzu

słów natchnionych

metaforą bytu.

Nie ma w niej chaosu –

wersetów pohańbionych bożków…

Ale eksponuje swoją melodię,

na obrzeżach zrymowanych dźwięków.

Bywa zimną i gorącą.

Osobową, rozszczepioną na ja, ty, my…

a uszczelnioną

uśpioną emocją.

Autor: Danuta Schmeling

Dzień dobry! W lipcowy dzień, taki jak ten proponuję Państwu wiersz o banalnym wręcz tytule: „Nikt”, zapraszam do czytania. „Nikt” Kiedytraci się przyjaciół,przychodzi…

Continue Reading

Dzień dobry! Po długiej przerwie witam Państwa najserdeczniej, dając upust własnym myślom, które dedykuję miłośnikom bloga: Ocal słowa – wierszem i prozą.

LUMINARZE ODNOWY

Nadeszły
(po)czasy,
w których źli ludzie,
SŁUDZY BEZŁADU –
LUMINARZE ODNOWY –
zamknięci szczelnie
w manuskryptach (bio)agresji
niszczą harmonię duszy
i ciała.
Laicyzują skwery,
poezję
i domostwa,
manipulując
miłością bliźniego!

Kimże są?

Tuziemcami
bez fundamentów
sumienia.
Współczesnymi
wandalami
życia!
Rozszczepieńcami
bezsensu przepoczwarzanymi
bez głośności echa.

A może patogenami
z podglebia chaosu.
Drzewa Złego?

Autor: Danuta Schmeling

RESET Plemiennośćnie jest w modzie.Świat kocha bezgraniczność,liberalizm bez piekław naturze.Ale świat się nagle zatrzymał,popuszczając lejce… Zły Loszawirusował wolność,zrównując życie ze śmiercią. Tylko lękw…

Continue Reading

Mironowi Białoszewskiemu EMINENCJE TANDETNE Kochampoetyzowane (nie)wiersze.Obdartez obleczeń apostrofi metafor. KochamEMINENCJE TANDETNE –rytmicznej niedokładności –wersów kalekich,bezdźwięcznych,języka średniego –zatracone w rzeczywistości. Kocham”blokowce – mrówkowce”,ROZKOPANE MYŚLI…

Continue Reading

Moja przygoda z warszawskim czasopismem kulturalno-literackim Moja Przestrzeń Kultury rozpoczęła się w 2018 roku, z czego jestem nie tylko bardzo dumna, ale także wdzięczna losowi.

Zapraszam C Z Y T E L N I K Ó W bloga: Ocal słowa... do miłego spędzenia czasu ze mną i zapomnianym poetą.

Vide: Moja Przestrzeń Kultury * Warszawa * Marzec – Maj * Nr 5 * ISSN 2543-9952

Noszę Cięw sekretnych myślachi pod powiekami. Czuję Twój zapachpierwszym przebudzeniem. Pragnę,żebyś zrównał swój krokz moimi marzeniami. Byś stał się (od zaraz)mojego życianiebanalnym sensem…

Continue Reading
Dzień dobry, choć jestem w Polsce od prawie dwóch tygodni, ciągle żyję wspomnieniami z pobytu w mojej ukochanej Francji, tym razem w Bretanii i Normandii. A, że życie to także duchowa wędrówka przez kręte dróżki codzienności, popełniłam w Nantes (Francja) wiersz o zdradzie i rozczarowaniu... 
Ale Drodzy Czytelnicy bez obaw, nie rozwodzę się i nic mi nie zagraża - to tylko wiersz o podłej nielojalności.

Liryka (emocyjna)

W ZIEMI KAINA I ABLA

W mojej duszy wietrznie!
Łzami
ześlizguję się z ostrych krawędzi
dnia i nocy,
wsiąkając dysharmonią
i kruczym rozczarowaniem
w ziemię Kaina i Abla.

Szukam przyczyny moralnej zagłady.
Uderzenia cyklonem w cudze serce!

Dzisiaj wiem,
zrozumiałam:
BRATERSTWO KRWI
jest iluzją.
Dzieli je: CHCIWOŚĆ
i NIEOKIEŁZNANA ZAZDROŚĆ.
Stygmaty
pierwszej –
ludzkiej zdrady!

Nantes, 21 stycznia 2020 r.

Autor: Danuta Schmeling

Vide: fot. priv.