Życie dało mi pióro

Liryka wyznania
 
Życie
dało mi pióro do ręki,
bym mogła opisać Ciebie.
Mój dom nieopodal falującej rzeki
nieobliczalny smutek,
który miesza mi w sercu i w głowie.
Życie
dało mi pióro do ręki,
bym miłość i radość opisała.
Zapach kwiatów, smak goryczy cierpki
i mądrość, i przestrogi,
które na przyszłość dali mi Tato i Mama.
Życie
dało mi pióro do ręki,
bym w niemodnym sztambuchu
ludzi bliskich mojemu sercu słowami utrwaliła.
Dziękując im za chwilę uwagi,
szczęście, które wraz z nimi dzieliłam.
 
Autor: Danuta Schmeling

WIEK ZAGŁADY Nowy Ład czy nieokiełznany chaos? Oto jest pytanie. I jeszcze jedno – na zapas! Ile ludzi zostanie poświęconych na świata bezduszne transformowanie – „całopalną”…

Pamiętam tamtą zapłakaną – wczesną wiosnę. Kwitły fiołki, czerwono-żółte tulipany. Byliśmy we dwoje w domu, nie było już na świecie Mamy. Mówiłeś mi, Tato, że życie bardzo…

ZASTRZK MIŁOŚCI – liryka Wkłucie nie bolało wcale Było nawet miło. A co było potem? Mój Boże! Nic złego się nie zdarzyło. Hmm… Aż nagle – z…

PRAWDY OCZYWISTE Są egzystencjalne d o b r a, których kupić się nie da. Miłości, szczęścia, spokojnego życia – swojego przeznaczenia… Są chwile, których powtórzyć nie można. Pierwszych…

KOBIETA Rozjaśnia drogę życiu – m ę ż c z y ź n i e – wskazując drzwi do miłości. Ufna, strzegąca domu, potomstwa, obyczajów – wspólnoty…

Z A G W O Z D K A Czy w uprawianiu poezji chodzi o p r ó ż n ą sławę, biblioteczne regały – zwycięskie piedestały? Raczej…

Liryka wyznania Nauczyłeś mnie, jak kochać życie. Czym jest mądra tolerancja. Miłość bez zimnej kalkulacji, z promykiem nadziei i słońca… Nauczyłeś mnie, jak cieszyć się krótką chwilą. Czym…