Nic tak nie poprawia mi nastroju jak pisanie, które jest nie tylko upersonifikowaną cząstką mnie samej, ale moich zmagań z materią słowa. Aktem kreacji i samostanowienia o tym, co jest dla mnie istotne i ważne. Witam wczesną – jeszcze „rozespaną”- porą, nowych Czytelników bloga, którzy powiększyli nasze – zaprzyjaźnione ze sobą – grono. Jest nas łącznie: 3.557 osób . Dziękuję!

Liryka wyznania

Gdy ciążą mi słowa,
piszę.
Bielą najbielszą kartki papieru,
intencją najczystszą myśli –
w sposób jawny,
materialny –
frazuję.
Nie profanuję słów pochopnym sądem
ani cyniczną metaforą,
ale je uczłowieczam…
Personifikuję!
20 stycznia 2018 r.
Vide: fot. priv.
Author

Write A Comment

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?