„Skarga córki”
Przeraża
mnie Twoja nieobecność w domu,
ponieważ mój spokój ducha bezkarnie rujnuje.
Nawet nie wiesz,
najdroższy (mój) Tato,
jak mi Ciebie
dzisiaj brakuje, brakuje.
Jak tęsknię za Twoim spojrzeniem,
uśmiechem i szczerym kochaniem.
Boże,
wiedziałeś, że kocham Tatę mocno,
jak mogłeś, Panie, pozwolić na nasze wieczne rozstanie?
Retrospekcja: sześć lat wcześniej…
Tato,
jak dobrze Cię mieć przy sobie,
szczególnie teraz,
gdy mama ciężko choruje!
Kocham Cię
(mój Tato)
i za wsparcie,
i za Twoją miłość dziękuję!
Z ostatniej chwili…
„Wiem…”
To nie może być prawdą, że Ciebie już nie ma.
Ty, Tato, żyjesz inaczej – dla Boga, dla nieba!
Autor: Danuta Schmeling
Vide:  fot. priv.
Author

Write A Comment

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?