Rzeczywistość miesza się z tęsknotą i wspomnieniami, a taki jest tego efekt:

Wsiadła do autobusu
i przyjechała do mnie dzisiaj (we śnie) prosto z nieba…
Zasępiona, jakby nieobecna –
nabrzmiała od smutku i tęsknoty.
Milcząca,
czasem i miejsce ode mnie oddalona.
Ona – moja Mama.

Author

Write A Comment

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?